Mój najdroższy synu Ignace,

User avatar
Admin
Site Admin
Posts: 1035
Joined: Tue Dec 23, 2025 8:19 am
Answers: 0
Location: Nederland

Mój najdroższy synu Ignace,

Post by Admin »

Warszawa, Polska
30 lutego 1994

Mój najdroższy synu Ignace,

Kilka słów, żebyś wiedział, że nadal żyję. Przepraszam, że piszę ten list, ale wiesz, że nie potrafię czytać ani pisać. Piszę też wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Używam bardzo starej maszyny do pisania, która nie ma małych liter, wiesz, tych, które wyglądają tak.

Mówią, że brak wiadomości to dobre wiadomości, więc tutaj brak wiadomości. Nie poznasz domu, gdy wrócisz do domu, bo się przeprowadziliśmy. Nie mogę wysłać ci nowego adresu, ponieważ ostatnia polska rodzina, która tu mieszkała, zabrała ze sobą cyfry, aby nie musieć zmieniać adresu.

Twój ojciec ma piękną nową pracę. Ma pięćset osób pod sobą. Kosi trawę na cmentarzu. Nowy dom ma pralkę, ale nie działa zbyt dobrze. W zeszłym tygodniu włożyłam do niej 14 koszul, pociągnęłam za łańcuch i od tego czasu ich nie widziałam. Dzisiaj rano twoja siostra urodziła dziecko, ale nie powiedzieli, czy to chłopiec czy dziewczynka, więc nie wiem, czy jesteś wujkiem czy ciocią. Zostawiłam pusty karton po mleku w lodówce, bo wiem, że lubisz kawę czarną, gdy wracasz do domu.

Twoja ciotka Christine zrezygnowała z tabletek antykoncepcyjnych, gdy twój wujek John kupił mieszkanie w kondominium. Twój ojciec nie pił zbyt wiele w Święta. Wlałam butelkę oleju rycynowego do jego piwa, co pozwoliło mu przetrwać do Nowego Roku. Poszłam do lekarza w czwartek, a twój ojciec poszedł ze mną. Lekarz włożył małą szklaną rurkę do moich ust i powiedział, żebym nie otwierała ust przez 12 minut. Twój ojciec zaproponował kupno szklanej rurki od niego.

A teraz złe wiadomości. Twój wujek Dick utonął w zeszłym tygodniu w beczce whisky w fabryce whisky. Niektórzy z jego współpracowników wskoczyli, żeby go uratować, ale dzielnie się bronili. Spopieliliśmy ciało i zajęło trzy dni, aby ugasić ogień.

W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy, raz przez trzy dni, a raz przez cztery dni. W poniedziałek wiatr był tak silny, że jedna kura zniosła to samo jajko cztery razy. Ponadto nie mamy tu już lodu, ponieważ pani z przepisem się przeprowadziła. Otrzymaliśmy list od zakładu pogrzebowego. Powiedział, że jeśli ostatnia rata za twoją babcię nie zostanie zapłacona, przyjdzie. Pamiętasz swojego przyjaciela Toma? Cóż, on już nie żyje. Jego ojciec zmarł i chciał być pochowany na morzu, a biedny Tom utonął, kopiąc grób.

Twoja kochająca matka,

P.S. Miałam ci wysłać trochę pieniędzy, ale już zakleiłam kopertę.
Image

Join us on Discord

Return to “Polski Bar 🇵🇱🦬”